Back to Question Center
0

Najwięksi rekruterze lekcji mogą uczyć się od Steve'a Jobsa

1 answers:
(16. )
(. 5)
  • The Biggest Lesson Recruiters Can Learn From Steve Jobs

Nie da się uniknąć spuścizny Steve'a Jobsa.

Apple jest najcenniejszą firmą na świecie. Cztery branże, które dotknął - muzyka, filmy, komputery i telefony - zmienił na zawsze - nudo de corbata doble windsor. Był tematem niezliczonych artykułów, kilkudziesięciu filmów dokumentalnych i dwóch filmów fabularnych .

Co było tajne?. Co takiego uczynił, aby jego sukces był możliwy?

"Uważam, że najważniejsza praca kogoś takiego jak ja rekrutuję" - powiedział Jobs w filmie dokumentalnym Steve Jobs: Człowiek w maszynie (. 4). W filmie dokumentalnym wyszczególniono, w jaki sposób Jobs byłby ukierunkowany na ludzi, których szczególnie zainspirował, a następnie niestrudzenie ich ścigał.

Jak byłoby ostatecznie blisko tych wspaniałych ludzi?. Sprzedał wizję. Sprzedał Apple jako miejsce nielicznych zasad i ostatecznych możliwości, na które każda inna firma zbladła w porównaniu.

"Większość miejsc w życiu wciąż mówi ci, że twoje sny nie są możliwe lub praktyczne", powiedział Jobs w filmie dokumentalnym, zastanawiając się nad swoim rekrutacyjnym podejściem. "Nie chcesz tego usłyszeć, gdy masz mniej niż 30 lat. To, co chcesz zrobić, to ścigać się po tym. "

Spojrzenie na niektóre z miejsc pracy bezpośrednio rekrutujących stanowiska

W 1982 r. Jobs chciał zatrudnić Johna Sculleya - wówczas dyrektora generalnego PepsiCo - na rzecz Apple. Jego boisko było tępe.

"Czy chcesz sprzedawać cukrem wodę do końca swojego życia?" Zadania podobno spytały Sculleya. "Czy chcesz zmienić świat?"

W tym samym roku chciał zatrudnić Boba Belleville'a, który pracował w Xeroxie, na kierownika działu inżynierii w Apple. Ponownie jego boisko było tępe.

"Słyszałem, że jesteś dobrym facetem", podobno Jobs powiedział Belleville. "Ale wszystko, co zrobiłeś do tej pory, to bzdura. Przyjdź pracować dla mnie. "

Nie miał na myśli, że jakość pracy Belleville'a była bzdura. Zamiast tego miał na myśli to, że wszystko, co Belleville zrobił w swojej karierze, było bezużyteczne, i tylko w Apple mógł wykonywać sensowną pracę.

Taka była technika rekrutacyjna Jobsa: trash the current company kandydata, jednocześnie oświadczając, że wszystkie ważne prace miały miejsce w Apple. Ten styl był również dostępny w najsłynniejszej komercyjnej pracy Jobsa, gdzie zmiażdżył swojego głównego konkurenta - IBM - malując swoją firmę jako wyzwalającą i zmieniającą życie:

Analiza skuteczności techniki pracy . )

Trudno dyskutować z wynikami Jobs. Tak, oczywiście był niesamowitym wizjonerem i niezrównanym sprzedawcą.

Ale nie mógł zbudować iPhone'a, MacBooka ani Toy Story bez rekrutacji najlepszych talentów na świecie, aby to się stało. Być może najlepszym przykładem jego zdolności rekrutacyjnych jest praca, którą rekrutował jego następca, Tim Cook, który zyskał sobie pozycję silnego CEO z rekordowym wzrostem .

Powiedział, że istnieje również dobrze nagłośniony podbój na rzecz stosunku pracy z talentami. Był znany z tego, że był niezwykle wymagający wobec swoich pracowników i był przedmiotem obciążającego śledztwa w sprawie kryminalnej kłótni .

Jak on to zrobił?. Jak sprawił, że ludzie pracowali tak ciężko i tak skutecznie dla niego, mimo że tak ciężko pracowali dla niego?

Ta wizja, którą sprzedał, była tak żywa, jego robotnicy żyli z resztą, aby ścigać to marzenie. Lepszym tego przykładem jest cytat Michaela Murraya, byłego inżyniera oprogramowania w Apple, który został zapytany w filmie dokumentalnym, dlaczego tak ciężko pracował dla Jobsa.

"Z pewnością nie robię tego dla Steve'a Jobsa" - powiedział Murray. "Robię to dla czegoś, co moim zdaniem jest o wiele większym dobrem niż to. "

Najwięksi rekruterzy mogą uczyć się od Jobs

Firmy Jobsa nie leczyły AIDS. Nie przyniósł pokoju na świecie. Nie znalazł nieograniczonej ilości czystej energii.

Zrobił telefony. I komputery. I filmy. Jako miejsce, w którym wydarzyła się prawdziwie znacząca praca, w której mogli "myśleć inaczej. "

" Apple jest biznesem "- powiedział w dokumencie dokumentalnym były inżynier oprogramowania Apple Andy Gringon. "W jakiś sposób powiązaliśmy te emocje z biznesem, który jest po to, aby zarabiać pieniądze dla swoich akcjonariuszy. To wszystko, nic więcej. Tworzenie tego skojarzenia jest prawdopodobnie największym osiągnięciem Steve'a. "

Chodzi o to, że ty, jako rekruter, możesz sprzedać tę wizję (chociaż możesz pominąć tę część dotyczącą niszczenia konkurencji). Bez względu na branżę, do której rekrutujesz, co robi Twoja firma, nie rób rekrutacji na temat produktu lub zadania, ani dopasowywania planu 401k i opcji na akcje.

Postaraj się zrobić coś niesamowitego. Spraw, aby stała się okazją do zrobienia czegoś znaczącego, aby dokonać naprawdę pozytywnej zmiany w świecie.

Aby otrzymywać posty na bloga takie jak te prosto w swojej skrzynce odbiorczej, subskrybuj biuletyn bloga .

April 11, 2018